gaz
Data dodania: 2010-08-25
Napisałam, że zakup działki to wyzwanie.
Otóż nie. Wyzwanie do przyłączenie do sieci gazowej. Zadzwoniłam do gazowni. Miła pani poinformowała mnie, że w moim pięknym mieście czeka się na to 8 miesięcy :). Kpina jakaś.
Wodociągi - 3 m-ce.
Zdążę się zestarzeć :)
A jak jest z tym u Was?
Komentarze